pomnik Jezusa. Strona: 2

Dodano: 2010-11-09 12:58 Zmieniono: 2010-11-09 13:00

Znam ten region doskonale, spędziłem tam kawałeczek życia, min. Łagów Lubuski.
Jezus tam zbudowany to totalny potworek, w około szerzy się bezrobocie, dzieciaki w okolicznych wioskach pijące tanie wino na przystankach, brak pracy i perspektyw.
Tam tylko można żyć z turystyki oraz z A2 która ciągnie się w kierunku Świecka.
Kwintesencja głupoty i rozpasania kleru w naszym państwie, czysta potworność i ta złota korona...
Za te pieniądze można byłoby wielu dzieciakom z okolicznych wiosek zapewnić lepszy start w życiu, no ale po co...najważniejsza jest skrzywiona wiara w bożka...
http://www.gazetalubuska.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20101108/POWIAT13/527071853
Głupota króluje nad Świebodzinem...


"Wyrażać siebie i tylko siebie, własną unikalność, nie być baranem w stadzie szarości i schematów.."


Dodano: 2010-11-09 13:22 Zmieniono: 2010-11-09 13:49

Dlaczego pomnik Chrystusa Króla, wywołuje u niektórych takie emocje?
Tymczasem budowa nowych kościołów, przechodzi bez echa, choć nakłady finansowe, w tym przypadku, są nieporównanie większe.
O co więc chodzi? O to że do budowy kościołów przywykliśmy, a Chrystus Król to nowość, więc trzeba pomarudzić?

Pieniądze przeznaczone na pomnik mogłyby trafić do potrzebujących, pewnie!
A czy zamiast kupić zgrzewkę piwa, przekażemy pieniądze na Caritas? Raczej nie.
Więc nie mówmy kościołowi, co ma robić z własnymi funduszami, to trochę pachnie hipokryzją.

Co do walorów artystycznych – sztuką przez wielkie „S” bym tego nie nazwał, jednak wyjątkowej brzydoty też bym się w tym nie doszukiwał. Za to pewien pomnik ofiar katastrofy smoleńskiej, nazwałbym prawdziwym architektonicznym koszmarem, ale o tym się nie mówi, bo to nie wypada. :)



Dodano: 2010-11-09 13:36

Ależ oczywiście, że mówi się i o tym. Bynajmniej ja się nie krępuję.

We mnie pomnik emocji nie wywołuje, ale skomentować mam pełne prawo - jak wszystko co się wokół mnie dzieje. Wyrażam wyłącznie subiektywną opinię, co nie znaczy, że mam do tego emocjonalne nastawienie.

Budowa nowych kościołów... w zasadzie to też nie jest, moim zdaniem, niezbędne. Kościołów jest wiele w każdym miejscu w Polsce i ludzie mają gdzie odprawiać obrzędy. Więc niechże je odprawiają i na tym się skupią. Takie jest moje zdanie.


"Keme el melache ana mawet"


Dodano: 2010-11-09 13:42

Nieważne ile kościołów, jakich kościołów się wyremontuje, odbuduje, ile pomników postawi, ważne jest wg mnie natomiast to, dla kogo są budowane, w jakim celu. Jacy są wierni i ich podejście do wiary - ale to zupełnie inny temat.



Dodano: 2010-11-09 14:42

DarkTom82 napisał(a):

Za te pieniądze można byłoby wielu dzieciakom z okolicznych wiosek zapewnić lepszy start w życiu, no ale po co...najważniejsza jest skrzywiona wiara w bożka...


A jaki procent z własnych dochodów przeznaczasz na pomoc ubogim, hipokryto?
Kościół akurat aktywnie działa charytatywnie, w przeciwieństwie do zwykłych ludzi, zarówno wierzących jak i niewierzących.

Za pieniądze, ktore przeciętny Polak przeznacza na alkohol można wykarmić całą wioskę głodnych murzynow - przestań więc pić.
Ot kurwa argument.



Dodano: 2010-11-09 14:58 Zmieniono: 2010-11-09 15:00

Hipokryto powiadasz? Niestety niewiele o mnie wiesz i nie mam zamiaru tłumaczyć się ze swojego życia osobie która używa inwektyw w stosunku do mnie. Szczególnie osoba totalnie anonimowa jak Ty, takie są najmocniejsze w pysku.
Mnie bawią hipokryci religijni którzy nie mają nic wspólnego z prawdziwym miłosierdziem i robią wszystko na pokaz...


"Wyrażać siebie i tylko siebie, własną unikalność, nie być baranem w stadzie szarości i schematów.."


Dodano: 2010-11-09 17:11

"Moje królestwo nie jest z tego świata". Ale kto by go tam słuchał...


“History,Stephen said, is a nightmare from which I am trying to awake”


Dodano: 2010-11-09 17:37 Zmieniono: 2010-11-09 18:21

No właśnie to mnie najbardziej żenuje w katolicyzmie. Niech sobie ludzie czczą co chcą, ale niechże czczą porządnie...


"Keme el melache ana mawet"


Dodano: 2010-11-09 17:40

Można założyć że tak rzucający się w oczy wizerunek Jezusa w krzewieniu religijności może jednak pomóc A inicjatywa - jak każda wielka inicjatywa emocje w narodzie wzbudzić musi.


pornografia: http://staryzgred1979.blox.pl/html pornografia w star treku: http://ksiazkimojegodziecinstwa.blox.pl/html


Dodano: 2010-11-09 17:51

Lorelay napisał(a):
No właśnie to mnie najbardziej żenuje w katolicyzmie. Niech sobie ludzie czczą co chcą, ale niechże czczą porządnie...

Ogólnie mnie drażni,że ilość postawionych 'pomników',posągów nie zawsze odzwierciedlają prawdziwość przekonań religijnych ludności.Mogę się założyć,że szczerze wierzących[że nie pozują się na takich] jest ich zaledwie kilka procent,może kilkanaście.
I nie ograniczajmy się tylko do jednej religii,gdyż takie przypadki są wszędzie,choć różnice procentowe w stosunku ludzi do wiary są znaczne.


Be hard and fucking heavy-ludzie nie lubią,gdy odnosisz sukces.


Dodano: 2010-11-09 17:53

Stary_Zgred napisał(a):
Można założyć że tak rzucający się w oczy wizerunek Jezusa w krzewieniu religijności może jednak pomóc A inicjatywa - jak każda wielka inicjatywa emocje w narodzie wzbudzić musi.

Duża psia kupa na chodniku, też bardziej rzuca się w oczy. Ale czy przez to zostaniesz wyznawczynią psiej kupy


“History,Stephen said, is a nightmare from which I am trying to awake”


Dodano: 2010-11-09 18:24

Pragnę zauważyć, że religijność i wiara są w sercu i umyśle człowieka, wewnątrz. Toteż wzbudzać prawdziwą wiarę mogą przeżycia wewnętrzne, nie rozmiary posągów...


"Keme el melache ana mawet"


Dodano: 2010-11-09 20:10

Po pierwsze: katolicy to najbardziej żałośni wyznawcy jakich można sobie wyobrazić. Który przynajmniej raz przeczytał CAŁĄ biblię?hmm? A który ją zrozumiał?

(katoliczką nie jestem, ale tą książkę akurat przeczytałam, lektura jak każda inna...)

Po drugie: idealne cytaty padły z księgi powtórzonego prawa, a pamiętacie może historię zwojów znad Morza Martwego? "podnieś kamień a ja tam będę, nie w budowlach z drewna i kamienia...". Chrystus był postacią historyczną, był po prostu wędrownym kaznodzieją. Nie przypisywałabym mu żadnych boskich właściwości, ale to już temat na dłuższy referat.

Po trzecie: Jezus czy Elvis, jeden chuj komu znowu pomnik stawiają...takim moim skromnym zdaniem.

Po czwarte: Czy były kiedyś czasy, kiedy kościół nie robiłby czegoś na pokaz? Bo ja sobie takowych nie przypominam. Wracamy do epoki ciemnoty, gdzie szare masy szły za "słowem bożym", które było tak zniekształcone i zmanierowane przez duchownych, którzy umiejętnie naginali rzeczywistość dla własnych potrzeb.

Po piąte: nie mam nic do wiary...w coś trzeba wierzyć, zawsze to powtarzam, w duszki, bożki czy samego siebie, ale czy naprawdę trzeba się afiszować ze swoją wiarą? Przecież to zbędne, wierzę i już, nie potrzeba dokładać do tego symboli, pomników i filozofii.

Po szóste: co do tego Caritasu i oddawania kasy potrzebującym, bo takie stwierdzenie się pojawiło: nie dajecie siana na Wielką Orkiestrę? Albo nie wrzucacie żółciaków do skarbonek w marketach dla potrzebujących dzieciaków? Uważam, że wielu z Was to robi odruchowo nawet się nad tym nie zastanawiając...ot co.

Po siódme: Dla mnie ten pomnik nic sobą nie reprezentuje, nie uważam wcale, żeby był miernikiem wiary. Pomysłowości na pewno, ale wiary na pewno nie...

Po ósme: gdyby postawili tam pomnik na przykład Marii Kaczyńskiej, to opozycjoniści stwierdziliby, że obraża uczucia religijne Polaków (to a propos afery z in vitro, które Maria Kaczyńska broniła, a kościół potępiał). A czy ktoś pomyślał, że w tym kraju ktoś może być niewierzący? Nie...bo po co?

Po dziewiąte: Polska jest krajem zdebilizowanym i ciężko przewidzieć jakie jeszcze pomysły mogą się narodzić w tych religijnie i politycznie zmąconych umysłach...



Dodano: 2010-11-09 20:15

DarkTom82 napisał(a):

Mnie bawią hipokryci religijni którzy nie mają nic wspólnego z prawdziwym miłosierdziem i robią wszystko na pokaz...

I tym sie roznimy. Ciebie bawia religijni hipokryci, a mnie hipokryzja we wszelkiej postaci.
Zyjemy w spoleczenstwie konsumpcyjnym, nastawionym na gromadzenie wiec wypominanie Kosciolowi pomnika ktory doskonale wpisuje sie we wspolczesny obraz swiata to dopiero hipokryzja.

Ciekawe dlaczego zaden palac ZUSu zbudowany za publiczne(!) pieniadze nie wzbudza takich dyskusji co pomnik zbudowany za pieniadze koscielne.



Dodano: 2010-11-09 20:19

Święte słowa. Bardzo mi się podoba jak to ujęłaś,. Prosto i na temat.

Tutaj chciałabym tylko dołożyć swoje trzy grosze:

"Po szóste: co do tego Caritasu i oddawania kasy potrzebującym, bo takie stwierdzenie się pojawiło: nie dajecie siana na Wielką Orkiestrę? Albo nie wrzucacie żółciaków do skarbonek w marketach dla potrzebujących dzieciaków? Uważam, że wielu z Was to robi odruchowo nawet się nad tym nie zastanawiając...ot co. "

Prawda. Poza tym: daję, czy nie daję, nie afiszuję się z tym, jakobym była nieskończenie miłosierna. Może i wydaję na ciuchy czy piwo czy cokolwiek innego, zamiast oddać biednym, ale to jest moja sprawa do momentu, dopóki nie twierdzę, że moją misją jest pomaganie ubogim i miłość bliźniego.


"Keme el melache ana mawet"


Dodano: 2010-11-09 20:22 Zmieniono: 2010-11-09 20:27

ojjjj, jak to zostało powiedziane :


"Ciekawe dlaczego zaden palac ZUSu zbudowany za publiczne(!) pieniadze nie wzbudza takich dyskusji co pomnik zbudowany za pieniadze koscielne "

Wzbudza!!! Dokładnie takie same! Kolejne marnotrawstwo pieniędzy...tak samo jak PAŁAC prezydencki i SEJM z saunami, siłownią i innymi takimi. Tylko co my, biedni ludzie możemy zrobić z tą oligarchią magnacką? Hmmm? Masz pomysł? Bo jakoś samo wyrażanie swojego niezadowolenia nie zmieni postępowania większych instytucji w tym kraju.Pikiety, strajki, artykuły w gaziecie już były...i nic. Nadal to samo.



Dodano: 2010-11-09 20:25 Zmieniono: 2010-11-09 20:26

Dokładnie. Kto powiedział, że nie wzbudza? Z tym, że TEN TEMAT traktuje akurat o danym pomniku, a nie czymś innym. W temacie o gmachu ZUSu czy Pałacu Prezydenckim wyraziłabym taką samą dezaprobatę. Tak się jednak składa, że ktoś założył w ostatnich dniach temat dotyczący akurat Pomnika Chrystusa Króla.


"Keme el melache ana mawet"


Dodano: 2010-11-09 20:37

Jest czym sie podniecac jakims pomnikiem jezusa,jest tyle wazniejszych spraw w zyciu codziennym


Chwytac chwile ?


Dodano: 2010-11-09 20:41

Czym tu sobie głowę zaprzątać ??? Pomnik ów to przejaw chrześcijańskiej pychy ale powstał z datków wiernych. Ja na to nie dałem ani grosza więc mam to gdzieś. Niech sobie wybudują jeszcze takich dziesięć i dwa razy wyższych a wierni jak chcą nadal dawać na tacę to ich sprawa. Niech sobie myślą, że dzięki temu czeka ich wieczny raj w niebiosach a jak będzie - zobaczymy.


I am me, and that's what I will be...........


Dodano: 2010-11-09 20:44

shamankha napisał(a):
A czy ktoś pomyślał, że w tym kraju ktoś może być niewierzący? Nie...bo po co?


Jeżeli pomnik Chrystusa obraża uczucia niewierzących, to zgodnie z tą logiką, uczucia niewierzących powinny też obrażać: kościoły, cerkwie, synagogi, meczety...
Pozostaje tylko współczuć niewierzącym (przynajmniej tym obrażonym) :)



Dodano: 2010-11-09 20:46

Gotthorm napisał(a):

Pozostaje tylko współczuć niewierzącym (przynajmniej tym obrażonym) :)


hie hie hie hie upadłem. :)



Dodano: 2010-11-09 20:48

Moich osobiście uczuć żaden pomnik nie obraża. Co się zaś tyczy funduszy - ok, nie dałam na to, ale... Dała moja babcia, kobieta ok. 90-letnia, której wmówią, że dać powinna, a ona potem nie ma na leki. I kto jej musi wówczas dać? Ja.


"Keme el melache ana mawet"


Dodano: 2010-11-09 20:51

Gotthorm napisał(a):
[quote:dd3340c412="shamankha"] A czy ktoś pomyślał, że w tym kraju ktoś może być niewierzący? Nie...bo po co?


Jeżeli pomnik Chrystusa obraża uczucia niewierzących, to zgodnie z tą logiką, uczucia niewierzących powinny też obrażać: kościoły, cerkwie, synagogi, meczety...
Pozostaje tylko współczuć niewierzącym (przynajmniej tym obrażonym) :)[/quote:dd3340c412]


ja nie powiedziałam, że cokolwiek mnie obraża, tak naprawdę mam to gdzieś. To miał być tylko jebitny przykład na to, że jak coś obraża uczucia religijne wierzących to natychmiast się to usuwa, ale jak już wierzącym wszystko pasuje, to resztę społeczeństwa można mieć głęboko w dupie, tak? Tak samo brak szacunku do mniejszości religijnych.

A trochę się zbytnio posunąłeś z tą nadinterpretacją przedstawianych przeze mnie treści



Dodano: 2010-11-09 20:57

A co do tych kościołów i synagog, to w Warszawie miała powstać jakaś synagoga ( nie pamiętam dokładnie lokalizacji, ale głośno w tv o tym było) i nie zgodzili się miejscowi oraz pobliska parafia...ale kościół 2 kilometry dalej powstał. I co na to powiesz? Hmm? Na miejscu tych co chcieli synagogę bym się lekko wkurzyła, w końcu konstytucja gwarantuje wszystkim te same prawa

To tak a propos obrażania uczuć religijnych, żeby nie być gołosłowną :)



Dodano: 2010-11-09 21:55

szarl napisał(a):
Duża psia kupa na chodniku, też bardziej rzuca się w oczy. Ale czy przez to zostaniesz wyznawczynią psiej kupy


Nie porównujmy do siebie wyniku wypróżniania i wyniku świadomie zaplanowanej ludzkiej pracy. Z tego co kojarzę, kupa raczej niczyich idei nie wyraża, a posąg bóstwa - owszem. Jakiekolwiek by nie były.
Z mojego punktu widzenia - postawienie tego pomnika to niezwykle ciekawy przejaw tego, jak współczesny kościół się reklamuje w świecie. Przyczyniając się, dodatkowo, do zagospodarowania przestrzennego terenu :)


pornografia: http://staryzgred1979.blox.pl/html pornografia w star treku: http://ksiazkimojegodziecinstwa.blox.pl/html


Login

Password


Załóż konto / Odzyskaj hasło